Czytajmy Pismo Święte

Przyznaj się dzisiaj szczerze sam przed sobą, czy Ty jako katolik przeczytałeś Pismo Święte? Od deski do deski? Chociaż jeden raz? Czy Twoje chrześcijaństwo jest biblijne, czy tylko tak zwane „ogólne”? Czy można powiedzieć o Tobie to samo, co św. Paweł napisał o Tymoteuszu: „Od lat niemowlęcych znasz Pisma” (2 Tm 3,13). Na sądzie Bożym każdy z nas usłyszy od Pana Boga: „Czy poznałeś Biblię? Czy przeczytałeś mój list do ludzi?” Obyśmy nie musieli nadrabiać naszych zaległości w czyśćcu! Zawsze też pozostaną aktualne słowa św. Hieronima: „Nieznajomość Biblii jest nieznajomością Chrystusa”.

Ojciec święty Benedykt XVI powiedział, że bez Biblii chrześcijanin przypomina człowieka idącego w ciemności. I dodał: Słowo Boże jest lampą dla naszych kroków i światłem na naszej drodze. Gorliwe czytanie Pisma, któremu towarzyszy modlitwa, umożliwia tę intymną rozmowę, w której człowiek przez czytanie słyszy głos mówiącego Boga, a przez modlitwę – odpowiada z ufną otwartością serca.

Biblia nie głosi półprawd, które jednego dnia są ważne, a następnego – idą do lamusa, ale jest słowem samego Boga, czyli pełnią Prawdy. Prorok Izajasz powiedział o Biblii: „Trawa więdnie, kwiat usycha, a Słowo naszego Pana trwa na wieki” (Iz 40,8). A Chrystus: „Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą” (Mt 24,35). Słowo Boże jest jedynym pewnym punktem, jedynym „constans” w naszym rozchwianym świecie.

Kliknij aby zapoznać się planem - Roczny plan czytania Pisma Świętego